obrotomierz mierzy czas,
ich szczęśliwy czas,
trzysta koni mechanicznych,
galopuje po ulicy,
już ich teraz nie zatrzyma
wpierw zacznę od njusa: kostrzyn za torami stał się jeszcze bardziej mhroczny! Stało się tak ponieważ ostatnia żarówka na zegarze PKP zgasła! Jak ona śmiała! Panie świeć nad jej wolframowym drucikiem... ma gwiazda polarna, ma latarnia faros co wskazywała mi drogę do domu kiedy wszystko się sprzysięgało przeciw mnie zgasła! Jak ja teraz przeżyje?!
dobra, koniec farmazonów ^^
pochwalę się, wstałem beż budzika i innych zabawek o 6.32! ;o nieźle co nie?;p
drugie zdziwienie: wyszedłem z łazienki, podchodzę do okna i "WTF? śnieg?!" przez chwilę zwątpiłem że to śnieg, nietypowego kulkowego kształtu była więc uznałem go za styropian lecz mierzej mnie uświadomił ;o
apel dzisiaj był, zieeew, wyczytywanie kulkudziesięciu ludzi do najciekawszych rzeczy nie należało ;s
potem na halę wojskową- mecz w ręczną uczniowie vs nauczyciele, wynik chyba oczywisty, saku i jego spodenki PWNT xD
zdało by się dzisiaj zawitać na amfi
kot męda zgubił swój dyplom muahahahah
wtorek... tsia... jedyne co mi się najbardziej nasuwa na myśl to : śledź just got owned xD
nic na to nie zapowiadało ale jakoś tak wyszło że śledź został pożarty przez golisa na wychowawczej. Nastąpił bunt co do referatów, śledź popystkował, dostał pojazd, zaproszenie do dyrka oraz obniżone sprawowanie xD słiiit nah nah
i to chyba tyle, może sie co potem dopisze
dopisane:
tymbarkowe teksty z dziś:
poznaj mnie od środka
pamiętam Cię
żyj pełnią
czekałem na Ciebie
poznaj prawdę
jutro randka z Magdą ;D
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz